|

"Upadek Króla"
Temat tomu jedenastego był w
zasadzie nieunikniony. Każdy kto choć trochę zapoznał się z życiorysem
jednej z najjaśniejszych gwiazd na muzycznym firmamencie XX wieku zdaje
sobie sprawę z tego, że jego życie nie było bajką (jak śpiewał o niej w
jednej ze swoich piosenek, „Fairytale”).
Elvis Presley. Był królem rock’n’rolla, idolem milionów osób na całej
kuli ziemskiej ale zawsze trzeba pamiętać, że był też tylko człowiekiem,
który tak jak my czasami miewał różnego rodzaju fizyczne dolegliwości
lub czasami potrzebował zwyczajnie odpocząć.
 |
Niestety pędząca niczym
karuzela w wesołym miasteczku kariera nie pozwalała mu na to.
Napięty tryb życia, harmonogram, który przewidywał trzy lub
cztery godziny na sen, setki kilometrów przemierzane od miasta
do miasta z kolejnymi koncertami. Nic więc dziwnego, że coraz
starszy i zmęczony idol zaczął szukać ucieczki od tego zgiełku w
tabletkach. Dostawał je na receptę. Z miesiąca na miesiąc, z
roku na rok było ich coraz więcej i więcej, aż w końcu nadszedł
16 sierpnia 1977…
Kolejny tom kolekcji Gazety Wyborczej (pod bardzo wymownym
tytułem „Upadek Króla”) rozpoczyna się od tekstu Pani Marii
Szabłowskiej. Trzeba zaznaczyć iż jest to tekst dosyć
stronniczy. Pani redaktor nie dostrzega problemów piosenkarza,
nie widzi u niego przemęczenia, przepracowania. Zauważa
natomiast takie sensacyjne szczegóły jak atak furii w którym
Elvis ostrzelał jeden ze swoich samochodów czy obsesyjną miłość
do broni palnej.
Zaskakująca jest też wiedza dziennikarki na temat wielokrotnego
przedawkowania lekarstw przez Elvisa i bohaterskich akcji
ratunkowych jego ojca, Vernona.
|
|
 |
1.
For The Good Times
2.
We're Gonna Move
3.
Take Good Care Of Her
4.
Snowbird
5.
Green, Green Grass Of Home
6.
Tomorrow Never Comes
7.
Kentucky Rain
8.
Crying In The Chapel
9.
It Ain't No Big Thing (But It's Growing)
10.
Amazing Grace
11.
Funny How Time Slips Away
12.
If I'm A Fool (For Loving You)
13.
Something Blue
14.
Promised Land
15.
Surrender
16.
Who Am I?
17.
Take My Hand Precious Lord
|
W tekście zatytułowanym
„Upadek Króla” musiało się też znaleźć miejsce na książkę „Elvis What
Happened”, bo przecież publikacja wyrzuconych za pobicia fanów
ochroniarzy to dla polskiego dziennikarza pierwsze po „dziełach” Alberta
Goldmana źródło informacji na temat Elvisa Presleya…
I choć rażących błędów w całym artykule palcem wytknąć nie można to
jednak przykro się czyta te zdania pełne żalu i goryczy spisane przez
jak się sama tytułuje fankę…
Ferrari Dino, to kolejny cud techniki, który Elvis zaparkował w garażach
Gracelandu. O tym jak trafił do rąk Presleya, co miał pod maską a jakie
elementy dodał do niego sam piosenkarz możemy poczytać w ciekawym
tekście Antoniego Piekuta.
Po wyjściu z „garażu” wchodzimy do „studia” żeby zapoznać się z
przedstawioną przez Jana Chojnackiego historią piosenek „Crying In The
Chanel” i „Surrender”. Obie historie są jak opisane piosenki, krótkie,
porywające, prawdziwe.
Na koniec wypadałoby napisać coś o dołączonej płycie. Tylko co napisać o
zbiorze przypadkowo, losowo wrzuconych na krążek siedemnastu piosenek z
różnych okresów twórczości Presleya? Chyba tylko tyle, że nieźle się
tego słucha (bo sensu i nawiązania do książki dopatrywać się tu można
zupełnie na próżno)
Całkiem na deser pozostawiam sobie okładkę. Nie wiem kto i czym się
kierował przy doborze zdjęcia na front książki ale moim skromnym zdaniem
(przecież możecie się z tym nie zgodzić) fotka z filmu „Girls! Girls!
Girls!” (dla przypomnienia rok 1962) chyba nie do końca oddaje owy
tytułowy „Upadek króla”…
Za tydzień ostatni, dwunasty tom. Czekam na niego i mam nadzieję, że
wymowny tytuł „Dusza Elvisa” w poważny sposób będzie traktował o
duchowej stronie mojego idola. Chciałbym za tydzień podzielić się z Wami
pozytywnymi odczuciami po przeczytaniu tej książki. Czy tak będzie? Czas
pokarze.
Mariusz Ogiegło OFC EP Raised On Rock
Powrót |