"Praworządny obywatel"

Trzecia część Biblioteki Gazety Wyborczej poświęconej w całości osobie króla rock’n’rolla Elvisa Presleya trafiła dziś do kiosków ruchu i salonów prasowych w całej Polsce.

Jeden zaś egzemplarz z całego tego nakładu leży już na mojej półce pośród dziesiątek innych płyt tego legendarnego wykonawcy.
Zanim jednak odstawiłem go na specjalnie przygotowane dla kolekcji miejsce oddałem się lekturze…

Tom trzeci rozpoczyna się jak dwa poprzednie, od tekstu pani Marii Szabłowskiej. Zaczyna się w miejscu gdzie kończy się jej wypowiedź w tomie drugim – w SUN Studio. Historia jest jednak dosyć ogólna i bardzo szybko przechodzi w opis spotkania Elvisa z Tomem Parkerem.

Od tego momentu autorka skupia się na przedstawieniu osoby Pułkownika Parkera jako człowieka, który od samego początku dążył do wykreowania Presleya na owego tytułowego „praworządnego obywatela”.

Pani Maria wspomina w swojej wypowiedzi wizytę Elvisa w wojsku (chociaż nie zagłębia się w szczegóły) i opowiada o telewizyjnym show „Welcome Home” z Frankiem Sinatrą.
Historia „praworządnego obywatela” Presleya kończy się na wizycie w Białym Domu.
Tekst w zasadzie bez zarzutu choć wiele wątków dotyczących rzeczonej „praworządności” z życiorysu Elvisa zostało pominiętych.

  1. In My Father`s House
  2. Blueberry Hill
  3. G.I. Blues
  4. Didja` Ever
  5. The Girl Of My Best Friend
  6. I Will Be Home Again
  7. Dirty, Dirty Feeling
  8. Soldier Boy
  9. It Feels So Right
10. Reconsider Baby
11. I Gotta Know
12. Doin` The Best I Can
13. Frankfort Special
14. Like A Baby
15. Poor Boy
16. Got A Lot O`Lovin` To Do
17. (You`re So Square) Baby I Don`t Care

 Kalendarium tym razem jest zaskakująco poprawne (są drobne błędy w datach sesji nagraniowych i ukazania się singla „Heartbreak Hotel”). Nie ma błędów merytorycznych i tylko gdyby komuś bardzo zależało to można zwrócić uwagę na zdjęcie z sesji nagraniowej do ścieżki dźwiękowej filmu „Loving You” z 1957 roku zamieszczone w kalendarium nie przekraczającym maja roku 1956. Ale jak na nasze polskie realia i „możliwości” niektórych dziennikarzy – to drobiazg.

Antoni Piekut tym razem przedstawia Cadillaca Broughama. Założeniem tej części kolekcji było pokazanie historii amerykańskiej motoryzacji na podstawie bogatych zbiorów samochodów, które w swoich garażach posiadał król rock’n’rolla.
W tej części Pan Antoni bezbłędnie (jak zawsze) opisuje osiągnięcia przedstawianego modelu i jego historię. Szkoda tylko, że zabrakło krótkiej wzmianki lub anegdoty na temat związku przedstawianego Cadillaca z głównym bohaterem kolekcji…

Jan Chojnacki i jego muzyczny kącik w tym wydaniu nieco zawodzi (ale to może tylko moje zdanie ponieważ otwarcie przyznaję się do swojego „sesjonograficznego zboczenia”).

Historia piosenki „Blueberry Hill” jest w porządku. Zawiera ciekawe fakty na temat powstania utworu i wzmiankę o problemach z wydaniem (żeby dotrzeć do tej informacji wcześniej musiałem szukać w trudno dostępnych źródłach więc brawa dla autora za profesjonalizm).
Niestety drugim opisywanym utworem jest „G.I.Blues” i tu naszemu autorowi zabrakło pomysłu. Na temat samej piosenki możemy przeczytać tylko tyle iż jest to tytułowe nagranie filmu nakręconego po wojsku i tytułowa piosenka płyty ze ścieżką dźwiękową.
W dalszej części artykułu zamiast skupić się na autorach i historii powstania piosenki Pan Jan skupia się bardziej na aktorce o „fantastycznie długich nogach”, Juliet Prowse, która partnerowała Elvisowi w filmie. ( Ale z drugiej strony może autorowi wcale nie zabrakło pomysłu, heh tak między nami mężczyznami ).

Podsumowaniem tomu trzeciego jest płyta CD. Kompilacja zawartych na niej siedemnastu utworów wydaje się na pierwszy rzut oka chaotyczna.

Przed napisaniem tego tekstu jednak postanowiłem się im lepiej przyjrzeć i zrozumieć „co autor miał na myśli” układając ową set listę.

Myśl przewodnia tego krążka to Elvis „praworządny obywatel” i mamy: pieśń gospel „In My Father’s House”, kilka utworów z płyty G.I.Blues (ścieżki dźwiękowej filmu, w którym Elvis gra żołnierza, a według niektórych obraz ten jest częściowym odzwierciedleniem jego służby wojskowej), są piosenki z albumu ELVIS IS BACK!, pierwszej płyty nagranej po zakończeniu służby wojskowej i pierwszej, która pokazała słuchaczom nowe, łagodniejsze brzmienie piosenkarza.

Najmniej zrozumiałe wydaje się być zamieszczenie trzech utworów z lat 50-tych. Być może mają one obrazować jak „Poor Boy” („biedny chłopak”) Elvis z rock’n’rollowca wyklętego przez dorosłych stał się zupełnie „przyzwoitym obywatelem”, który kilka lat później podbijał serca widowni w wieku od 9-99 lat w showroomie w Las Vegas…

W następny wtorek znowu rozpocznę dzień od wizyty w moim kiosku ruchu i spotkania z moją przesympatyczną sprzedawczynią. Tym razem twórcy kolekcji zabiorą nas do fabryki snów, do Hollywood. Miejsca, które było spełnieniem chłopięcych marzeń Elvisa a omało na zawsze nie pogrzebało jego fantastycznej kariery…
Jak z tym tematem poradzą sobie nasi przewodnicy po świecie króla rock’n’rolla? Tego dowiemy się już za tydzień, we wtorek pierwszego września

Mariusz Ogiegło OFC EP Raised On Rock


                                                                                
Powrót