"Król Rock and Rolla"

Zapytany podczas konferencji prasowej w Krakowie w czerwcu 2008 roku o to czy Elvis był królem rock’n’rolla czy też może królem innych gatunków muzycznych, Todd Slaugther, prezes angielskiego fan clubu Presleya, który miał przyjemność poznać piosenkarza osobiście odparł „Bezsprzecznie był królem rock’n’rolla. Kiedy śpiewał country czy gospel był świetny, ale kiedy śpiewał rock’n’rolla widziałeś, że on czuje tą muzykę”

Siódmy tom kolekcji Gazety Wyborczej opisuje fenomen Elvisa jako wykonawcy rock’n’rollowego. W tekście „Elvis The Pelvis” pióra Pani Marii Szabłowskiej czytamy o jego szalonych występach w latach pięćdziesiątych, o histerycznych reakcjach fanów a szczególnie fanek w ich trakcie, próbach ocenzurowania piosenkarza i o słynnych nieprzyzwoitych ruchach biodrami.

Po fali sukcesów, która zalała USA a stopniowo i resztę świata przyszła kolej na słabsze momenty w karierze. Pani redaktor trafnie zauważa destrukcyjną rolę Pułkownika Parkera, który dla chęci zysku pchnął Presleya w stronę Hollywood i niemalże wymusił na nim nakręcenie ponad trzydziestu przeciętnych filmów.

Punktem zwrotnym w karierze króla rock’n’rolla miał się okazać program TV NBC z 1968 roku, któremu dziennikarka również poświęca sporo miejsca w swoim artykule. Przytacza słynną historię opowiadającą o tym jak młody producent programu, Steve Binder zabrał Elvisa na ulicę żeby udowodnić mu, że przez występy w filmach jego kariera mocno podupadła i nie jest on już tak popularny jak kiedyś. Stojąc na rogu jednej z najbardziej ruchliwych ulic w Kalifornii mijany przez dziesiątki zupełnie nie zainteresowanych nim osób, Elvis zdał sobie sprawę z tego, iż musi coś zrobić ze swoją karierą.
 

  1. Blue Suede Shoes
  2. Mystery Train
  3. A Big Hunk O' Love
  4. Rip It Up
  5. I Don't Care If The Sun Don't Shine
  6. Long Tall Sally
  7. Mean Woman Blues
  8. Ready Teddy
  9. Good Rockin' Tonight
10. Tutti Frutti
11. Hound Dog
12. I Got A Woman
13. Money Honey
14. Lawdy Miss Clawdy
15. All Shook Up
16. Raised On Rock

 Po powrocie do studia przystał na warunki Bindera i zamiast gwiazdkowego show zgodził się na prawdziwy rockowy koncert. To był prawdziwy powrót do korzeni. Trzydziesto-cztero letni Elvis udowodnił publiczności, że wciąż potrafi doskonale zaśpiewać rock’n’rolla…

Elvis nie tylko poprzez swoją muzykę był symbolem rock’n’rolla. Również poprzez swój ubiór, sposób czesania, bycia.
Cadilac Fleetwood Talisman to jeden z kolejnych cudów motoryzacji, który zajął miejsce w przepastnych garażach artysty, a który w idealny sposób potwierdzał jego królewski tytuł.
O samochodzie tym pisze w swoim tekście Antoni Piekut.

Jan Chojnacki opisuje z kolei dwa hymny. Pierwszy z nich to hymn rock’n’rollowego pokolenia, piosenka symbol, utwór, którego człowiek uczy się grać na gitarze jako pierwszego w życiu – „Blue Suede Shoes”.
Drugi zaś utwór, którego historię powstania możemy prześledzić w tekście pana Chojnackiego to hymn jedynego Ogólnopolskiego Fan Clubu Elvisa Presleya – „Raised On Rock”.

Oba te utwory weszły w skład płyty CD dołączonej do książeczki. Na krążku oprócz wspomnianych tytułów znajdziemy jeszcze takie rock’n’rollowe szlagiery jak „Hound Dog”, „Mean Woman Blues”, „Tutti Frutti” czy „Long Tall Sally”.

Siedem tomów już za nami. Za tydzień tom ósmy, poświęcony kobietom w życiu Elvisa. Było ich wiele. Które kochał, które odegrały w jego życiu ważną rolę, a z którymi łączyły go tylko przelotne romanse? Czy tego dowiemy się już w kolejnej części kolekcji?


Mariusz Ogiegło OFC EP Raised On Rock


                                                                                
                                                                              
Powrót